Piątek, 28 kwietnia 2017 r.
Kapitan Piotr Kuźniar oraz Zygmunt Choreń odebrali Nagrody im. Kapitana Leszka Wiktorowicza

Kapitan Piotr Kuźniar oraz Zygmunt Choreń odebrali Nagrody im. Kapitana Leszka Wiktorowicza

Kapitan Piotr Kuźniar odebrał Nagrodę im. Kapitana Leszka Wiktorowicza – wybitnego człowieka morza, budowniczego i wieloletniego komendanta „Daru Młodzieży”, wychowawcy wielu pokoleń polskich marynarzy.
Zygmunt Choreń, konstruktor jachtowy, projektant największych żaglowców świata, w tym „Daru Młodzieży”, otrzymał Nagrodę Specjalną im. Kapitana Leszka Wiktorowicza.

Kapitan Piotr Kuźniar został nagrodzony za przygotowanie i zrealizowanie wyjątkowej wyprawy żeglarskiej „Selma-Antarktyda-Wytrwałość 2014/2015″, projektu powstałego z pasji do żeglowania po trudnych wodach Antarktyki, śladami Ernesta Shackletona, z finalnym etapem na antarktycznym Morzu Rossa.

Poza dobrą żeglarską robotą jednym z największych osiągnięć tej wyprawy była komunikacja – plon medialny i edukacyjny. Oni zabrali Polaków na nieznane wody, pokazali zupełnie inaczej to żeglarskie rzemiosło – powiedział w laudacji laureata przedstawiciel Press Club Polska w kapitule nagrody, redaktor naczelny magazynu „Żagle” Waldemar Heflich.

Mieliśmy ambicję pokazać wyprawę porządnie przygotowaną, która odbywa się zgodnie z planem. Chcieliśmy także, by było o nas głośno – po to, by dać młodym ludziom bodziec, by wyszli z domów, weszli na jakiś statek i zaczęli pływać – powiedział odbierając nagrodę kapitan Piotr Kuźniar. Podkreślił, że nagrodę odbiera on sam, ale na sukces wyprawy złożyła się praca całego zespołu.

Nagrodę Specjalną im. Kapitana Leszka Wiktorowicza odebrał legendarny projektant i konstruktor największych żaglowców świata Zygmunt Choreń.

To wielka rzecz, kiedy podczas zlotów żaglowców, które regularnie odbywają się w Gdyni cumuje naraz nawet pięć wielkich żaglowców, których ojcem jest inż. Zygmunt Choreń – mówiła Joanna Zielińska, przedstawicielka Prezydenta Gdyni w kapitule nagrody.

Cieszę się z tej nagrody, także dlatego, że Leszek Wiktorowicz był moim przyjacielem. Razem budowaliśmy i razem byliśmy w rejsach. Trzeba też pamiętać, że to nie tylko Choreń, a wielki zespół ludzi budował i buduje potęgę i chwałę polskiego przemysłu stoczniowego – mówił Zygmunt Choreń, odbierając nagrodę.

Na uroczystości byli obecni m.in. syn i wnuk patrona nagrody. Jestem kapitanem żeglugi wielkiej, ale jeśli ktoś mnie pyta, którą szkołę morską skończyłem odpowiadam: skończyłem szkołę Wiktorowicza. To ojciec nauczył mnie wszystkiego, co jest najważniejsze na morzu – wspominał ojca Mariusz Wiktorowicz, syn Kapitana. Zawsze chciałem popłynąć na Antarktydę, niestety, do tej pory nie miałem okazji. Dzięki kapitanowi Piotrowi Kuźniarowi wreszcie tam trafiłem – stało się to dzięki opisom i zdjęciom. Śledząc relacje z wyprawy czułem się jakbym cofnął się do czasów dzieciństwa i czytał książki Alfreda Szklarskiego – dodał.

Pomysłodawcami i fundatorami nagrody są: Miasto Gdynia, Bractwo Kaphornowców i Press Club Polska.
Dodatkowe informacje można znaleźć na stronie Nagrody im. kpt. Wiktorowicza