Środa, 19 września 2018 r.
Ataki słowne i fizyczne na dziennikarzy są nie tylko naganne, ale także podlegają karze

Ataki słowne i fizyczne na dziennikarzy są nie tylko naganne, ale także podlegają karze

Stanowisko Rady Press Club Polska w sprawie ostatnich incydentów, w których dziennikarze stali się ofiarami agresji słownej i fizycznej. Przypominamy w nim, że takie zachowanie są nie tylko naganne, ale także podlegają karze.

W ciągu ostatnich kilku dni doszło do kolejnych incydentów, w trakcie których dziennikarzom utrudniano lub uniemożliwiano pracę. W Sandomierzu i w Szczecinie przedstawiciele mediów padli ofiarami agresji słownej i fizycznej. Szczególnie bulwersuje fakt, że sprawcami tych zachowań są europoseł oraz duchowny, którzy powinni świecić przykładem, nie gorszyć.

Przypominamy, że działania takie są nie tylko naganne moralnie, ale także karalne. Utrudnianie lub uniemożliwianie dziennikarzom pracy wyczerpuje znamiona przestępstwa opisane w art. 44 Prawa prasowego (utrudnianie lub tłumienie krytyki prasowej).

Uniemożliwianie pracy dziennikarzom to nie tylko naruszanie ustawy, ale także – a raczej przede wszystkim – prawa do informacji odbiorców mediów.

W imieniu Rady Press Club Polska
Marcin Lewicki

Warszawa, 27 sierpnia 2018