Piątek, 24 listopada 2017 r.
Stanowisko Press Club Polska w związku z poselskim pakietem projektów ustaw dotyczących zmian w mediach publicznych

Stanowisko Press Club Polska w związku z poselskim pakietem projektów ustaw dotyczących zmian w mediach publicznych

Projekty ustaw: o mediach narodowych, składce audiowizualnej oraz wprowadzającej ustawę o mediach narodowych i ustawę o składce audiowizualnej, przygotowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zostały wniesione do Sejmu jako projekty poselskie. W ten sposób ich autorzy zrezygnowali z konsultacji publicznych, uzgodnień i opiniowania zaproponowanych rozwiązań. Jest to dla nas sytuacja niezrozumiała, bowiem łamie standardy prawne i jednocześnie jest niezgodna z wcześniejszymi zapowiedziami autorów.

Pomimo jednak rezygnacji przez Rząd i autorów ustaw z konsultacji publicznych, Press Club Polska przedstawia stanowisko, w poczuciu obowiązku i w trosce o to, co ważne dla mediów, wolności słowa oraz standardów i swobody wykonywania zawodu dziennikarza.

Stanowisko Press Club Polska w związku z poselskim pakietem projektów ustaw dotyczących zmian w mediach publicznych
1. Pożądany model mediów publicznych

W Polsce wszystkim potrzebne są wiarygodne media publiczne, które będą budować poczucie wspólnoty, przestrzeń świadomości historycznej, postawy obywatelskie, tworzyć sferę  debaty publicznej, upowszechnianiać kulturę narodową, zwiększać dbałość o poziom języka polskiego, chronić narodowe wartości.

Media publiczne powinny służyć wszystkim obywatelom, niezależnie od ich sympatii politycznych, wyznania, przynależności do mniejszości narodowych, czy innych społeczności. Powinny także wytyczać kierunki i stanowić wzór dla wszystkich innych mediów.

Wysoka jakość programów powinna być kluczowym kryterium w mediach publicznych, a każdy program czy audycja powinny spełniać co najmniej jedno z nich: ambitny, oryginalny, innowacyjny, angażujący.

Media publiczne powinny być także nobilitującym miejscem pracy dla obiektywnych, profesjonalnych i doświadczonych dziennikarzy. Dziennikarze mediów publicznych powinni mieć gwarancję zatrudnienia niezbędne do profesjonalnego wykonywania tego zawodu.

Ideały bezstronności, obiektywizmu, naturalności, rzetelności, profesjonalizmu i służby wszystkim obywatelom, które są podstawa naszego zawodu, można realizować tylko w odpartyjnionych i stabilnych mediach.

Jeśli media publiczne nie będą wyznaczać poziomu, w tym także w zakresie poruszanych tematów, nie będą miały wpływu na media prywatne. Przedstawienie pozornie mniej ciekawej informacji, ale bardzo istotnej dla całego społeczeństwa, powoduje, że także inne media zwracają się ku takim tematom nie chcąc pozostawiać swoich odbiorców niedoinformowanych.

Media publiczne powinny stanowić wzór dla mediów prywatnych.
2. Problemy mediów publicznych

Podstawowymi problemami mediów publicznych w Polsce jest ich upartyjnienie oraz komercjalizacja.

Upartyjnienie mediów, wbrew duchowi konstytucji i ustaw, bierze się z faktu, że do KRRiT trafiają kandydaci z klucza partyjnego lub wręcz aktywni politycy. To przenosi się na wszystkie szczeble mediów publicznych. Od ponad 25 lat, w tym także obecnie, tworzone są uwarunkowania powodujące u większości słuchaczy i widzów, jednoznaczne skojarzenie mediów publicznych z jakąś częścią sceny politycznej , co implikuje ich niewiarygodność dla pozostałej części odbiorców. Upartyjnienie prowadzi do utraty wiarygodności, ta zaś nie tworzy ani atmosfery, ani warunków do bezstronnego i profesjonalnego wykonywania obowiązków dziennikarskich. Zaufanie odbiorców jest klejnotem zawodu dziennikarza.

Komercjalizacja mediów publicznych doprowadziła do obniżenia poziomu propozycji antenowych. Media publiczne, jako spółki, nie biorą często na siebie ryzyka ważnych, ciekawych produkcji prezentujących wyższe wartości, niezależnie od tego czy te wartości mają szansę na masową publiczność. Tymczasem zadaniem mediów publicznych jest podnoszenie poziomu oczekiwań odbiorców, tak by coraz więcej z nich chciało obejrzeć np. spektakl teatralny, dobry film dokumentalny czy reportaż. Komercjalizacja wyeliminowała z anten, typowe dla innych nadawców publicznych w Europie, droższe, poważniejsze i ciekawsze programy, zastępując je masowymi serialami komercyjnymi schlebiającymi najniższym gustom.

Praca w mediach publicznych nie może być nagrodą za partyjniactwo. Należy wyraźnie rozróżnić  dziennikarzy-komentatorów od propagandystów. Komentator, nawet ujawniając swoje poglądy, pozostaje obiektywny i w jednej sprawie przyzna rację jednym, a w innej, drugim, zaś propagandysta powiązany z partią lub liczący na profity z jej strony, zawsze będzie chwalił swego mocodawcę. Propagandyści powinni być trzymani z daleka od mediów publicznych.
3. Oczekiwane zmiany

Wszelkie zmiany w mediach publicznych powinny zmierzać do realizacji ideałów: bezstronności, niezależności, profesjonalizmu, rzetelności i służby wszystkim obywatelom, a jednocześnie prowadzić do odpartyjnienia oraz dekomercjalizacji mediów. W tym zakresie powinien zostać wypracowany konsensus polityczny. Bez niego trudno będzie o dobrą zmianę.
4. Zaproponowane w projektach ustaw zmiany

Rozwiązania systemowe proponowane w ustawach o mediach narodowych oraz wprowadzającej ustawę o mediach narodowych i ustawę o składce audiowizualnej, nie prowadzą do odpartyjnienia mediów publicznych, zaś ustawa o składce audiowizualnej może prowadzić do dekomercjalizacji, o ile zostanie gruntownie poprawiona.

Przedstawiona Ustawa o mediach narodowych zawiera wiele nieprecyzyjnych zapisów, m.in. „rzetelne informacje”, „uniwersalne zasady etyki”, „ochrona dzieci i młodzieży przed demoralizacją”, „przeciwdziałanie patologiom społecznych”. Rodzi to ryzyko dowolnego interpretowania zapisów ustawy, dlatego powinno zostać uściślone. Podobnie uściślenia domagają się kryteria zasady oceniania „przydatności” osób, które mają być w tym trybie oceniane po wygaśnięciu ich stosunku pracy – tak aby ta ocena nie była całkowicie dowolna.

Proponowana ustawa może tworzyć nierówność w zakresie konstytucyjnej ochrony wolności słowa w mediach publicznych względem mediów prywatnych. Te ostatnie pozostaną pod nadzorem KRRiT, która zgodnie z konstytucją stoi na straży tej wolności, zaś telewizja i radio publiczne będą z tego nadzoru wyłączone i podległe pozakonstytucyjnemu ciału – Radzie Mediów Narodowych.

Press Club Polska z zadowoleniem odbiera wycofanie się z propozycji wygaśnięcia stosunków pracy wszystkich pracowników mediów i ograniczenie tego zapisu tylko w stosunku do dyrektorów i szefów redakcji.

Pozycja dziennikarza w każdej redakcji i konieczność zapewnienia mu niezależności poprzez ochronę jego relacji prawnozawodowej z pracodawcą, prawo do zachowania tajemnicy zawodowej itd. wymagają zatrudniania na podstawie umowy o pracę. Media narodowe to wciąż media państwowe i powinny świecić przykładem, także w kwestii przestrzegania prawa, w tym prawa pracy.

Ustawa o mediach narodowych mówi o zatrudnieniu na stanowiskach kierowniczych na podstawie powołania, ale jednocześnie milczy w sprawie zatrudniania dziennikarzy, pracowników technicznych i administracji na podstawie umowy o pracę. Taka forma zatrudnienia powinna być dominująca. Dałoby to szansę na działalność zgodnie z Kodeksem Pracy i zakończenie patologii z przymusową działalnością gospodarczą, leasingowaniem pracowników itp.

W projekcie Ustawy o mediach narodowych znalazł się bardzo niebezpieczny zapis dotyczący powoływania nowych członków Rady Mediów Narodowych w przypadku upływu kadencji lub odwołania: „organ, który powołał ustępującego członka, powołuje nowego członka Rady na pełną kadencję. W miejsce członka Rady (…) powołuje się nowego członka Rady w tym samym trybie.” Niesie to ryzyko, że w przypadku spodziewanego, niekorzystnego wyniku wyborczego, członkowie Rady złożą dymisję pod koniec kadencji Sejmu i Senatu, zaś koalicja rządząca wybierze ich ponownie. Umożliwiałoby to zapewnienie sobie władzy nad mediami publicznymi na sześć lat po klęsce wyborczej.

Proponujemy aby wakat był obsadzany tylko do końca kadencji odwołanego członka Rady, zaś na całą kadencję wyłącznie w przypadku upływu kadencji poprzednika. Zasada kadencyjności wpływa na poczucie niezależności osób sprawujących funkcje. Mamy nadzieję, że odejście od kadencyjności nie miało na celu uzależnienia członków Rady Mediów Narodowych od czynnika politycznego.

Ustawa o mediach narodowych nakłada na dyrektorów naczelnych instytucji obowiązek opracowania dwuletnich planów pełnienia misji publicznej oraz rocznych programowo-finansowych i przedstawienia ich społecznej radzie programowej, a także do wiadomości publicznej, zapraszając do zgłaszania uwag. Zapisy ustawy nie precyzują jednak terminu na zgłaszanie uwag (np. 14 dni), a polskie doświadczenia wskazują, ze brak takiego doprecyzowania może prowadzić do publikacji wieczorem z terminem na uwagi do następnego poranka.

Postulujemy także, aby coroczne oceny pełnienia misji publicznej przez daną instytucję dokonywane przez społeczne rady programowe były jawne, a nie tylko do wiadomości Rady Mediów Narodowych.

O ile ustawa Przepisy wprowadzające ustawę o mediach narodowych i ustawę o składce audiowizualnej stwierdza, że media narodowe stają się podmiotem ogółu praw i obowiązków dotychczasowych mediów publicznych, o tyle może to nie mieć mocy w zakresie uczestnictwa mediów publicznych w międzynarodowych gremiach, których są członkami. Dlatego warte rozważenia jest zobowiązanie nowych władz mediów publicznych o podjęcie zabiegów w celu pozostania w międzynarodowych organizacjach.

Ustawa o składce audiowizualnej, choć w intencjach słuszna i mająca podnieść ściągalność abonamentu, także ma szereg niezrozumiałych zapisów. Nie jest jasne dlaczego abonament zapłacą np. działkowcy, a jednocześnie dlaczego będą z niego zwolnieni wynajmujący mieszkanie oraz właściciele mieszkania, o ile właściciele są zameldowani w tym samym mieście, zaś centra i galerie handlowe oraz biurowe płacić będą tylko jeden abonament nawet jeśli znajdują się tam setki firm.

Biorąc pod uwagę całość proponowanych rozwiązań postulujemy jednocześnie, aby nie nazywać mediów publicznych narodowymi. Wydaje się, że adekwatnym do proponowanych rozwiązań prawnych określeniem byłoby media państwowe.